Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
444 posty 1701 komentarzy

Gawronski Info

Gawronski Rafzen - Wielokrotnie atakowany, więziony, szykanowany, prześladowany, dyskryminowany i pomawiany za to, że jestem Polakiem w Polsce. Publikacje utajniane: salon24, niepoprawni lub portale z publikacjami atakowane przez hakerów: RadioPomost, AferyPrawa, Wordpr

Ścibor-Rylski z dala od polityki ?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Generale lichej gwiazdki zamilcz !!!

 Dzisiaj byłem ponownie na pl. Krasińskich w  Warszawie. W siedzibie Powstańców pajeczyny na lampach, krata zardzewiała czyli smród i brud. Generale lichej gwiazdki zamilcz i nie rób polityki masońskiej. Kolaboranci władzy kryminalnej żle kończyli w przeszłości i powinieneś o tym wiedzieć.

Polacy już na te tanie banały cywilizacyjne nie nabiorą się.

 

KOMENTARZE

  • jak zachował się ten generał SCIBOR RYLSKI gdy na grobach
    pomordowanych oficerów w CHARKOWIE ZATACZAŁ SIĘ pijany prezydent KWAŚNIEWSKI ??? przyjął w końcu z jego rąk awans na generała i dzięki jego promocji zostal całym szefem związku Akowców !!! NO JAK PANIE SCIBOR RYLSKI ...TAMTO TO BYLA HAŃBA !!!a pan o wiele wtedy młodszy tego nie zauważył ,nie protestował ??? dzisiaj juz pan stary ale oburza pana buczenie młodych ludzi a wtedy widząć pijanego prezydenta KWAŚNIEWSKIEGO pan milczał ??? może jakiś przykładzik protestu ,znajdzie się dla ratowania upadłego honoru ....jedynym wyjściem dla pana byłaby honorowa rezygnmacja z pelnionej funkcji ,jeśli jeszcze ma pan HONOR !!!
  • @val 16:38:46
    Pełna zgoda.
  • @val 16:38:46
    Obawiam się, iż słowo Honor tym osobnikom ze zdjęcia jest cywilizacyjnie obce.
    Konstruktywny komentarz.
    Pozdrawiam.
  • @Nathanel 18:00:56
    No cóż raz ku..a zawsze k.rw. !
  • @Gawronski Rafzen 18:14:32
    Wyszkowski o generale Ścibor-Rylskim. Ścibor nie wstąpił do PZPR, ale najął się do służby komunistom jako tzw. pożyteczny idiota. Sowietyzm potrzebował „konstruktywnych” bezpartyjnych i Ścibor tę rolę wypełniał skrzętniej od innych. Dlatego został wciągnięty do Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40. Rocznicy Powstania Warszawskiego, który był dziełem takich zdrajców i zbrodniarzy jak Jaruzelski i Kiszczak.

    Czy można dziwić się buczeniu wobec łajdaka, mówiącego o znieważaniu krzyża na Krakowskim Przedmieściu jako o „wesołym happeningu”, i wobec jego partyjnej towarzyszki wysyłającej funkcjonariuszy straży miejskiej, żeby, tak jak niegdyś ZOMO, usuwali kwiaty i znicze czczące pamięć tego, który przywrócił Powstaniu jego chwałę?

    Cóż w tej sytuacji zrobiła rządowa propaganda? Tym razem w roli herolda urzędowego potępienia obsadzono dawnego bohatera, ale później beznadziejnego oportunistę od lat wysługującego się Jaruzelskiemu i jemu podobnym. Zbigniew Ścibor-Rylski przeżył szlachetniejszych od siebie i został nominowany symbolem Powstania Warszawskiego mocą przykomunistycznego Związku Bojowników o Wolność i Demokrację. Żałosny były bohater, który poniżył się do wyprzedaży zasług swej młodości spadkobiercom katów własnych kolegów.

    Ścibor nie wstąpił do PZPR, ale najął się do służby komunistom jako tzw. pożyteczny idiota. Sowietyzm potrzebował „konstruktywnych” bezpartyjnych i Ścibor tę rolę wypełniał skrzętniej od innych. Dlatego został wciągnięty do Obywatelskiego Komitetu Obchodów 40. Rocznicy Powstania Warszawskiego, który był dziełem takich zasłużonych w walce z pamięcią Powstania zdrajców i zbrodniarzy jak Jaruzelski i Kiszczak, a zorganizowany został jako akt propagandy stanu wojennego mającej dowodzić, że powstańcy akceptują i popierają reżim zbudowany przez NKWD na trupach Katynia i Powstania. Wtedy, gdy jego niezłomni towarzysze broni odmawiali wsparcia władzy chcącej odnowić stalinizm, Ścibor dawał propagandzie komunistycznej swe własne miedziane czoło.

    Tegorocznego 1 sierpnia w obchodach brał udział mój syn. Nie krzyczał i nie buczał, ale może by to zrobił, gdybym mu wcześniej powiedział, że byłem w Warszawie 31 lipca 1984 r. i stałem przy ulicy Miodowej obok grupy Niezłomnych Powstańców, którzy odmówili udziału w uroczystości położenia kamienia węgielnego pod pomnik „Bohaterów Powstania Warszawskiego”. Niezłomni z daleka obserwowali tych upadłych, którzy stanęli wtedy przy Jaruzelskim. Tacy jak Ścibor zgodzili się nie tylko na zmianę projektu pomnika, z wybranego w konkursie i wyrażającego ideę Powstania, na socrealistyczną kalkę pomników partyzantów sowieckich, ale i na poniżenie pamięci ofiar przez zmianę nazwy z „Pomnika Powstania” ma „Pomnik Bohaterów”. Słyszałem wówczas gwizdy i okrzyki oburzenia, bo wtedy wszyscy wiedzieli, że cała akcja jest zakłamaną komunistyczną propagandą, a ci, którzy w niej uczestniczą są chronionymi przez ZOMO i SB kolaborantami komuny.

    Następnego dnia łapsy z SB do późnego wieczora patrolowały Powązki, by niezłomni powstańcy nie utworzyli „nielegalnego zgromadzenia”. Szybko gasili znicze i usuwali umieszczone na krzyżach karteczki oddające cześć Powstaniu. Czy można powstrzymać się od poczucia, że dzisiaj to samo robią strażnicy Hanny Gronkiewicz-Waltz i cyngle z "GW"-TVN?

    Tak, jest zmiana na lepsze, bo ja wówczas bałem się, że wśród ciemnych grobów mogę zostać napadnięty przez esbeków, a teraz mój syn takiej obawy nie miał. Ale choć policje jawne, tajne i dwupłciowe obecnych władz już nie atakują wieczorem na Powązkach, to potrafią zrobić to w centrum Warszawy w biały dzień. A potem ich sądy potrafią skazać szlachetnego człowieka za to, że „w dniu 10 maja 2011 r. ok. godz. 9:45 na ul. Krakowskie Przedmieście w Warszawie zaśmiecił miejsce publiczne – poprzez ustawienie podstawy w której umieszczono krzyż”.

    To tych strażników miejskich, tę podłą kobietę, która im wydaje podłe rozkazy i tego jej podłego szefa, który o Powstaniu podle mówił jako polskiej nienormalności, wybuczano, gdy stanęli na miejscu, którego nie są godni.

    Całość artykułu ukaże się 8 sierpnia w tygodniku "Gazera Polska"
  • Bermanowska "dyktatura proletariatu" transformowana w medialną dyktaturę fałszywych autorytetów mobilizuje rożne autorytety
    do pasożytniczego kabotynizmu świadomego lub mniej świadomego. Często te autorytety maja doświadczenia w livberaliźmie dla pasożytniczych prawd motywacji. Np Prezes Lubelskiego Oddz. Żołnierzy 27 Wolyńskiej Dywizji AK od wielu lat jest Edward Pindych także były oficer KBW i Sekretarz PZPR ze świetnymi opiniami i dowodami uznania specjalnych zasług z okresu PRL mimo starań wszystkich innych członków-kombatantów tego Oddziału i sugestii wyartykułowanych w kazaniu ś. p. znanego z annaaszo judaszo kajfaszystowskiej dialektyki abp Życińskiego być może dzięki liberalizmowi gen Ścibora Rylskiego wcale nie zamierzał zrezygnować z prezesury. Informacje o tym autorytecie opublikowały nawet lokalne gazety naszych michnikowców (Gazeta Wyborcza i Kurier Lubelski)
  • @Gawronski Rafzen 18:15:44
    Marian Hemar

    A dzisiaj ta ciżba moskiewskich zaprzańców,

    a dzisiaj te same psubraty

    z butami się pchają na groby powstańców

    i wieńce im niosą i kwiaty.

    Dziś oni te groby chcą wziąć w swą arendę

    i ukraść im honor tej chwili.

    I zwołać umarłych pod swoją komendę,

    gdy żywych już sami dobili.

    całość

    Gdy naród warszawski się porwał do boju,

    gdy z bronią powstali cywile

    – Gdzie ty byłeś wtedy, sowiecki gieroju?

    – Za Wisłą, opodal, o milę!

    O cześć wam, radzieccy kamraci!

    O cześć, towarzysze przytomni!

    Za pomoc w Powstaniu niech Bóg wam zapłaci,

    a Polska wam jej nie zapomni.

    Gdy ponad Warszawą świeciły się łuny

    powstańczej, szaleńczej batalii,

    za Wisłą czekali sołdaci komuny,

    aż ogień się do cna wypali.

    O, cześć, sojuszniku łaskawy!

    O, cześć wam, radzieccy kamraci!

    Za pomoc dla ludu walczącej Warszawy

    niech Bóg wam stokrotnie zapłaci!

    Gdy trupem padały kobiety i dzieci

    U miejskich barykad i szańców,

    za Wisłą spokojnie czekali sowieci,

    aż Hitler dobije powstańców.

    O, cześć wam, o cześć, w samej rzeczy!

    O, cześć wam, o cześć, „demokraci”!

    Za pomoc w Powstaniu, za pośpiech w odsieczy

    niech Bóg wam stokrotnie zapłaci!

    Ten sam Rokossowski, nasz wódz falsyfikat

    widokiem się nie mógł nacieszyć

    I mruczał: „Dopóki strzelają z barykad –

    nu, nima do czego się spieszyć”.

    O, cześć ci, marszałku zwycięski!

    Za odsiecz ginących twych braci,

    za pomoc Warszawie w tej dobie jej klęski

    niech Bóg ci stokrotnie zapłaci.

    A Bierut w Lublinie, a Bierut sobaka

    rozkazy już zaczął powielać:

    Każdego „Poljaka”, kto tylko był w AK,

    od razu, na miejscu rozstrzelać!

    O, cześć wam, moskiewskie bieruty!

    O, cześć wam, ludowi kamraci!

    Niech Bóg wam stuleciem straszliwej Pokuty

    Za zdradę Warszawy zapłaci!

    A dzisiaj ta ciżba moskiewskich zaprzańców,

    a dzisiaj te same psubraty

    z butami się pchają na groby powstańców

    i wieńce im niosą i kwiaty.

    Dziś oni te groby chcą wziąć w swą arendę

    i ukraść im honor tej chwili.

    I zwołać umarłych pod swoją komendę,

    gdy żywych już sami dobili.

    Ach, precz stąd, radzieccy kamraci!

    Ach, precz stąd, zdradzieccy psubraci!

    Czekaliście wtedy, i dziś poczekajcie,

    Nie bójcie się, Bóg wam zapłaci!

    Marian Hemar
  • @janolsza 12:18:45
    Stolzmanowski generale POczytaj i zastanów się u końcu swej drogi komu
    służysz za POżytecznego idiotę i kogo zbrodnie legitymizujesz. Każda
    władza, każdy reżym potrzebuje autentycznych bohaterów, z których może
    zrobić KOLABORANTÓW. Czyż marszałek Henri Philippe Pétain nie był
    wielkim bohaterem, a poszedł na współpracę z okupantem. Oczywiście
    Ścibor - Rylski nie jest tej rangi bohaterem, ale czy uważacie, że
    dostałby awans na generała, gdyby nie był kolaborantemWolskiego,
    Stolzmana, Donka i Bronka? Philippe Pétain też był weteranem I WŚ a
    później co zrobił? Chwalebna przeszłość nie daje immunitetu na zawsze.
    Generał Ścibor - Rylski to zwyczajny komunistyczny kolaborant.
    Prawdziwi polscy patrioci kończyli w dole z wapnem i z kulą w
    potylicy. On się zeszmacił, zaprzedając antypolskiej parchokomunie,
    jej pomiotowi, a teraz parchoszwabowi wnukowi esesmana, wehrmachtowca,
    synowi agenta Gestapo i agentowi STASI/KGB ps. Oskar Tuskaszence i
    jego reżymowi z strażnikiem żyrandola i jego zbrodniczą parchoubecką
    familią. Hańba! Niech żyje Wolna Polska i "Inka" Danuta Siedzikówna
    (nazwisko konspiracyjne – Danuta Obuchowicz) - prawdziwa bohaterka!
    Awanse Ścibora Rylskiego: podporucznik – 4 września 1939
    porucznik – 1943
    kapitan – 28 sierpnia 1944
    major – 2 października 1944
    pułkownik w st. spocz. – po wojnie(od chazaromongolskich bolszewickich
    katów i oprawców ten awans, ciekawe za jakie "zasługi"? czyżby za
    gorliwe denuncjacje swych kolegów?, że przeskoczył nawet stopień
    p.pułkownika?)
    generał brygady w st. spocz. – 7 maja 2005(to od syna
    chazaromongolskiego bolszewika i enkawudzistowskiego zbrodniarza,
    bandyty i oprawcy Polaków w tym "Inki", Szwedów i Niemców z żydami
    włącznie Stolzmana juniora, oszusta, alkoholika i pospolitego
    złodzieja z poręki i na wniosek sowieckich matrioszek zbrodniarzy i
    bandytów Wolskiego i Kiszczaka) - czytaj komuszy sprzedawczyku kogo
    popierasz i kogo zbrodnie legitymizujesz swą nędzną na dziś już osobą,
    kreaturo.. http://podziemiezbrojne.blox.pl/html/1310721,262146,21.html?163019

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

ULUBIENI AUTORZY

  • posty: 638 komentarze: 5588